fbpx

Kiedyś miałam marzenie – marzyłam o tym, aby pracować w domu, przez Internet, aby nie musieć wyjeżdżać do pracy dzień w dzień, aby każdy dzień kształtować wg własnych celów, planów i marzeń, aby dopasować pracę do mojego życia, a nie moje życie do pracy. Dziś mogę powiedzieć, że zrealizowałam to marzenie, mimo, że na początku nie wiedziałam, jak mam to zrobić. Nikt nie dał mi gotowej recepty na sukces.

Marzyłam o tym, aby stworzyć fajny zespół, aby współpracować z kobietami, które chcą od życia czegoś więcej, które nie godzą się na przeciętność i bylejakość. Z kobietami, które wiedzą i mają świadomość, że wartościowe rzeczy nie przychodzą łatwo, że czasem trzeba nastawić się na naukę, że czasem trzeba robić swoje, mimo, że na początku nie widać rezultatów.

Mam w swoim zespole fantastyczne i nieprzeciętne kobiety … które poznałam przez Internet  Gdyby nie Internet i mój projekt dla mam to, nigdy byśmy się nie spotkały. Jestem im bardzo wdzięczna, że mi zaufały, że moja wizja świata w jakiś sposób trafiła do ich serc. Wiem, że to początek naszej wspólnej zawodowej drogi. Bardzo mi zależy, aby one z tej relacji wyciągnęły jak najwięcej dla siebie, aby dzięki współpracy ze mną były silniejsze, odważniejsze, aby tę wiedzę, którą ode mnie otrzymają w tym projekcie wykorzystały w jak największym stopniu dla dobra swojego, swoich rodzin, dzieci i partnerów, aby po prostu były szczęśliwe. Bo szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko, a szczęście jest tą jedyną wartością, która się mnoży, gdy się ją dzieli.

To cudowne uczucie, gdy to co było marzeniem zaczyna się realizować.

Czy umiejętność wytrwania w drodze do realizacji marzenia jest łatwa? Dla mnie teraz już tak, bo nauczyłam się tego. Nauczyłam się patrzeć na życie z perspektywy hodowcy bambusa. Hodowca bambusa wkłada ziarnko do ziemi i przez wiele miesięcy je pielęgnuje, aby później zebrać odpowiednie plony, pielęgnuje mimo, że nie widzi żadnych efektów. Nie odkopuje tych ziarenek, aby zobaczyć czy już rosną, po prostu ufa i działa. Działa bez gwarancji sukcesu – nie ma gwarancji, że nie przyjdzie powódź, że plonów nie zjedzą gryzonie. Działa …. i ja też przez wiele miesięcy w ten sposób działałam, a teraz zaczynam zbierać plony tych działań i to jest piękne.
Porażka wielu ludzi ma swoje źródło w tym, że oni chcą zbierać plony z ziaren, których nigdy nie posiali. Chcą mieć gwarancję sukcesu i zebrać profity zanim podejmą jakiekolwiek działanie. Chcą wynagrodzenia za pracę, mimo, że żadnej pracy nie wykonali …

Nie wiem, co siedzi w ludziach i dlaczego wierzą, że mają moc zmiany naturalnych praw życia – czyli prawa siania i zbierania. Jest to prawo wszechświata, które jest takim samym prawem jak grawitacja. Z grawitacją nikt nie dyskutuje. Nikt normalny nie skacze z okna na 10 piętrze z myślą, że poleci do nieba. Każdy normalny człowiek ma świadomość, że spadnie na ziemię i w 99% będzie to jego ostatni lot. Dlaczego więc ludzie próbują naginać prawo siania i zbierania? Zgadza się, że niektórym się udaje i są w 1% grupie szczęśliwców, którym uda się przeżyć skok z 10 piętra, 99% jednak kończy się śmiertelnie. Zgadza się, że czasem ktoś wygrywa w totolotka i jest w tej niewielkiej grupie szczęśliwców. Zgadza się … tylko jaką masz gwarancję, że czekając i nic nie robiąc, będziesz w tej 1% grupie? Nawet, aby wygrać w totka musisz zainwestować w kupon.

Czyż nie lepiej podjąć działanie, nauczyć się tego co niezbędne i mieć 99% szansy na sukces? Czy nie lepiej jest wziąć odpowiedzialność za własne życie i za własne finanse, niż wychowywać dzieci w mentalności biedy? Bieda rodzi biedę i jest to ściśle związane z prawem siania i zbierania. Sadząc biedę otrzymujesz biedę. Nie możesz zasiać biedy i otrzymać bogactwa. Tak to już po prostu jest, tak jest skonstruowany ten świat.

Wiem, co oznacza bieda, wiem co znaczy nie mieć pieniędzy na chleb, wiem jak to jest, gdy nagle w jednej chwili burzy się cały twój świat … skoro ja dałam radę zmienić swoje życie, to Ty również możesz.

Naprawdę wierzę w to, że każdy człowiek może odmienić swoje życie, lecz bez odpowiedniego działania to się nie zadzieje.
Jeśli jesteś mamą to zapraszam Cię do mojego projektu dla mam – wypełnij ankietę 🙂 

Pozdrawiam serdecznie. 

Trzymaj się ciepło i dbaj o siebie 🙂 

Iwona Nowaczyk-Krajewska

www.KOBIETYwSIECI.pl

Zostaw poniżej swój adres mailowy i dowiedz się więcej o moim projekcie 

Jesteś mamą i zastanawiasz się, jak pogodzić pracę z macierzyństwem?

Chcesz pracować, odnosić sukcesy i być jednocześnie z dzieckiem w domu?

Jeśli odpowiedziałaś TAK na te pytania, to polecam Tobie serdecznie mój nowy e-book

Kliknij w poniższy link i dowiedz się więcej.

⬇⬇⬇